Po Świętach
Szał przedświątecznych zakupów zapewne dał się we znaki wszystkim. Atmosfera, niekoniecznie "magiczna", wpływała na kolejki, korki, itd. W całej tej pogoni mnie także przyszło brać udział jednak o dziwo: gro zakupów spożywczych w tym roku udało mi się zrobić bez większych kolejek w wadowickim Lidlu. Nie wiem co wpłynęło na to, że w piątek około 11.00 było może 20 osób w całym sklepie. Tak więc szczerze mówiąc jestem zadowolony


  PRZEJDŹ NA FORUM